Author Archives: mcdomell

Wiosna i miłość

„Mija zima, idzie wiosna atmosfera jest radosna, i pierwiosnki i żonkile odpędzają chłodne chwile” Nie da się ukryć – nadeszła wiosna! W związku z tym proponujemy krótką ankietę o intrygującym tytule: Miłość niejedno ma imię…

Posted in Bez kategorii | Leave a comment

Ostatni dzwonek :)

Szanowne Mamy ! Powoli kończymy pierwszy etap rekrutacji do badań „Moje dziecko – moja historia” Mamy, które jeszcze zechciałyby wypełnić naszą ankietę serdecznie zapraszamy do kliknięcia tutaj, a wszystkim mamom, które wzięły udział w badaniu bardzo dziękujemy. p.s. niebawem podsumowanie „akcji”… … Continue reading

Posted in Bez kategorii | Leave a comment

antrolab.pl & facebook

Postanowiliśmy  zintegrować się z Facebookiem! W związku z tym  serdecznie zapraszamy do lubienia nas i naszych badań! Wiosennie pozdrawiamy!  

Posted in Bez kategorii | Leave a comment

Wiosna i dzień kobiet – nowe badania :)

Witamy! W zakładce Nasze badania – weź udział umieściliśmy nowe badanie. Tym razem, niejako ze względu na zbliżający się dzień 8 marca, kierujemy je specjalnie do kobiet. Samo badanie dotyczy intrygującego tematu:  historii reprodukcyjnej kobiet. Serdecznie zapraszamy więc do wirtualnej podróży w przeszłość oraz … Continue reading

Posted in Bez kategorii | Leave a comment

Twarze i palce!

Serdecznie zapraszamy do udziału w nowym badaniu, które jest jednocześnie częścią badań do doktoratu jednej z naszych koleżanek. Szczegóły oraz kontakt z osobą prowadzącą badania znajdą Państwo tutaj. Zapraszamy!    

Posted in Bez kategorii | Leave a comment

Już prawie!

Jak zapewne zauważyliście, już prawie (tak powiedzmy w 96,5%) jesteśmy gotowi! W międzyczasie dodaliśmy jedno, w pełni działające badanie on-line zatytułowane „Przyjaciele„. Jest to badanie międzynarodowe, dlatego też przeprowadzane jest w języku angielskim. Serdecznie zapraszamy do uczestnictwa!

Posted in Bez kategorii | Leave a comment

Witamy!

Antrolab – powraca! prosimy jeszcze o „chwilę” cierpliwości….

Posted in Bez kategorii | Leave a comment